Przed złożeniem wniosku o finansowanie przedsiębiorca zwykle sprawdza wysokość potrzebnej kwoty, koszty oraz termin zwrotu. Warto jednak wcześniej zweryfikować także informacje, które na temat firmy znajdują się w rejestrach i bazach wykorzystywanych przy ocenie wniosku. Nieaktualny adres, niezamknięte zobowiązanie albo opóźnienie widoczne w jednej z baz może mieć znaczenie dla przebiegu weryfikacji.
Nie oznacza to, że każda informacja zapisana w bazie automatycznie przesądza o decyzji. Poszczególni pośrednicy pożyczkowi i instytucje finansowe stosują własne kryteria oceny. Sam przedsiębiorca może jednak wcześniej sprawdzić, czy dane dotyczące jego działalności odpowiadają rzeczywistej sytuacji.
Od podstawowych danych firmy warto zacząć
Pierwszym krokiem jest sprawdzenie informacji dostępnych w publicznych rejestrach. W przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej podstawowym źródłem jest CEIDG. Przedsiębiorca może zweryfikować między innymi status działalności, NIP, REGON, adresy oraz zakres prowadzonej działalności. W przypadku spółek istotne będą dane znajdujące się w KRS.
Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy w ostatnim czasie nastąpiła zmiana adresu, nazwy, formy działalności albo innych danych rejestrowych. Informacje podawane we wniosku powinny być zgodne ze stanem faktycznym i oficjalnymi rejestrami. Rozbieżność nie musi oznaczać problemu z finansowaniem, ale może wymagać dodatkowego wyjaśnienia lub wydłużyć weryfikację.
Warto również sprawdzić, czy firma jest widoczna jako aktywna i czy dane identyfikacyjne wpisywane do formularza są prawidłowe. Literówka w NIP-ie czy niewłaściwy adres to proste błędy, których łatwo uniknąć jeszcze przed wysłaniem wniosku.
Historia zobowiązań nie zawsze wygląda tak, jak pamięta ją przedsiębiorca
Kolejnym obszarem są informacje związane z wcześniejszymi zobowiązaniami. Przedsiębiorca może być przekonany, że dana należność została już uregulowana, natomiast w bazie może nadal znajdować się wcześniejszy wpis. Dlatego własną historię warto sprawdzać na podstawie danych dostępnych w odpowiednich rejestrach, a nie wyłącznie dokumentów przechowywanych w firmie.
Zakres informacji zależy od konkretnej bazy. W Polsce funkcjonują między innymi BIK oraz biura informacji gospodarczej. Nie są to jednak identyczne źródła. Mogą gromadzić inne kategorie danych i działać według odmiennych zasad. Sam fakt, że przedsiębiorca sprawdził jeden rejestr, nie oznacza więc automatycznie, że poznał wszystkie informacje, które potencjalnie mogą być brane pod uwagę.
Dostęp do danych na swój temat uzyskuje się zgodnie z procedurą danego podmiotu. Zwykle wymaga to założenia konta lub potwierdzenia tożsamości. Przy sprawdzaniu informacji firmowych istotne jest również ustalenie, czy dane dotyczą bezpośrednio przedsiębiorstwa, czy osoby prowadzącej działalność.
Co zrobić, jeśli w bazie znajduje się nieaktualna informacja?
Najpierw trzeba ustalić, czego dokładnie dotyczy wpis i kto przekazał dane. Samo stwierdzenie, że informacja jest niekorzystna, nie oznacza jeszcze, że została zapisana nieprawidłowo.
Jeżeli przedsiębiorca rozpoznaje zobowiązanie, ale zostało ono już spłacone, warto sprawdzić daty, kwoty i aktualny status wpisu. Jeśli dane wydają się błędne lub nieaktualne, należy skorzystać z procedury przewidzianej przez daną bazę albo skontaktować się z podmiotem, który przekazał informację. Przydatne mogą być potwierdzenia przelewów, dokumenty dotyczące zamknięcia zobowiązania lub korespondencja z wierzycielem.
Lepiej zrobić to przed wysłaniem kolejnych wniosków. Składanie kilku formularzy jeden po drugim nie usuwa źródła problemu, jeżeli rzeczywistą przyczyną jest błędna informacja albo niewyjaśnione zobowiązanie.
Jak bazy mogą wpływać na ocenę wniosku?
Nie istnieje jeden uniwersalny schemat stosowany przez wszystkie firmy finansujące przedsiębiorców. Ocena może obejmować zarówno dane rejestrowe, historię wcześniejszych zobowiązań, jak i bieżącą sytuację finansową firmy, jej przychody, okres prowadzenia działalności czy wysokość wnioskowanej kwoty.
Zakres sprawdzanych informacji zależy również od zasad stosowanych przez konkretny podmiot i rodzaju finansowania. Przedsiębiorca analizujący rozwiązania opisywane jako finansowanie bez weryfikacji określonych rejestrów powinien dokładnie sprawdzić, co takie określenie oznacza w danej ofercie i jakie inne kryteria pozostają stosowane. Informacje dotyczące tego rodzaju rozwiązań można znaleźć również na stronie https://aventusbiznes.pl/pozyczka-dla-firm-bez-baz/.
Dlatego negatywny wpis nie powinien być interpretowany jako automatyczna odmowa, podobnie jak brak zaległości nie gwarantuje pozytywnej decyzji. Weryfikacja baz jest jednym z elementów szerszej oceny ryzyka.
Znaczenie ma też charakter samej informacji. Inaczej może być oceniane niewielkie, dawno uregulowane opóźnienie, a inaczej aktualne zaległości o znacznej wartości. Istotna jest również polityka konkretnego podmiotu rozpatrującego wniosek.
Dane w bazach to tylko część przygotowania do wniosku
Po sprawdzeniu rejestrów warto zestawić uzyskane informacje z dokumentami i danymi, które będą podawane podczas składania wniosku. Przychody firmy, istniejące zobowiązania, podstawowe dane działalności oraz deklarowane wydatki powinny tworzyć spójny obraz.
To dobry moment, aby ponownie ocenić samą potrzebę finansowania. Przedsiębiorca powinien znać nie tylko kwotę, którą chce uzyskać, ale również całkowity koszt zobowiązania i termin zwrotu. Jeżeli oferta przewiduje harmonogram spłaty, trzeba sprawdzić jego dopasowanie do przepływów pieniężnych przedsiębiorstwa. Przy porównywaniu produktów pomocne są całkowita kwota do zapłaty, oprocentowanie, prowizje i inne opłaty; w produktach, dla których podawane jest RRSO, również ten wskaźnik może ułatwiać porównanie kosztów.
Szczególnej uwagi wymaga sytuacja, w której firma ma już kilka aktywnych zobowiązań albo jej przychody są nieregularne. Nowe finansowanie powinno być oceniane nie tylko pod kątem dostępności, lecz także możliwości terminowego zwrotu bez naruszania płynności potrzebnej do bieżącej działalności.
Sprawdzenie informacji przed wysłaniem formularza pozwala przede wszystkim wiedzieć, na jakich danych może opierać się część procesu weryfikacyjnego. Jeżeli wszystko się zgadza, przedsiębiorca może przygotować wniosek na podstawie aktualnych informacji. Jeśli pojawią się rozbieżności, ma czas na ustalenie ich przyczyny i ewentualne sprostowanie danych, zamiast dowiadywać się o problemie dopiero podczas ubiegania się o finansowanie.
Artykuł sponsorowany